Przyszedł czas na nowy projekt - Skoda Fabia S2000 EVO. Moim zdaniem piękne auto.
Egzemplarz prowadzony przez J. Hänninena i M. Markkulę podczas Rajdu Barum Czech Rally Zlin w 2012 roku, który wygrali. Będzie to wersja dzienna samochodu, bez dołączonych reflektorów. Zestaw jest bardzo dobry i szczegółowy. Jedynymi wadami są płytkie linie podziału i kalkomanie, których jakość druku nie jest doskonała, a odwzorowanie kolorów daje wiele do życzenia.
Postanowiłem więc pomalować kastę bez użycia kalkomanii. Będzie to bardzo trudne wyzwanie. Pierwsze pytanie - jakiego koloru użyć do tych zielonych pasów? Jakieś sugestie? Wiem, że Zeropaints ma specjalny produkt do tego zestawu, ale zastanawiałem się czy mogę użyć farb z palety Tamiya? Przymierzałem się do TS-20 i TS-52, ale nadal nie mogę zdecydować co będzie bardziej odpowiednie.

 

 

Pudełko z modelem Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

 

Poniżej seria slajdów z zawartością pudełka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Update 2 | 02.05.2020

Body jest gotowe do położenia podkładu. Wywierciłem wszystkie otwory na nity. Usunąłem również podszybie za pomocą fototrawionych brzeszczotów - ułatwi to malowanie. Nałożyłem trochę szpachli na niektóre części body i wywierciłem w dachu otwory na anteny. Wykonałem również otwory na przewody do chłodzenia silnika oraz przednich hamulców. Poniżej montaż na sucho.

 

 

 

 

 

 

 

 

Wykonałem imitację przewodów chłodzenia silnika i przednich hamulców z arkusza polistyrenu i zamocowałem je do nadwozia.

 

 

 

 

 

Przyklejony pasek polistyrenu do podszybia. Zostanie on użyty do zamocowania tej części do maski, gdy wszystko zostanie pomalowane i będzie gotowe do montażu. Zamontowałem też amortyzatory z zestawu Top Studio. Wyglądają naprawdę niesamowicie!

 

 

 

 

 

Karoseria pomalowana na kolor bazowy.

 

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

 

 

 

 

 

 

Tyle maskowania tylko po to, żeby pomalować mały fragment na zielono...

 

 

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

 

 

Namalowałem zielone pasy. Jednak podczas malowania do powierzchni poprzyklejało się trochę kurzu, który musiałem przeszlifować. Co więcej, podczas szlifowania przetarłem się do białej farby. Teraz będę musiał odmalować je ponownie. Modelowanie to nieustanne radzenie sobie z kłopotami.

 

 

 

 

 

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 

 

W związku z tym, że nie byłem zadowolony z efektów malowania kasty, postanowiłem ją pomalować jeszcze raz. Buda trafiła do izopropanolu, żeby pozbyć się farby.
Na zdjęciach poniżej widać budę w białym podkładzie przygotowanym pod kolor bazowy. Niektórzy z Was mogą zauważyć, że użyłem Panel Line'a już na tym etapie. Jest to technika, o której dowiedziałem się od mojego kumpla @vovaryzhov. Opiera się ona na tej samej zasadzie, co wstępne cieniowanie w modelach samolotów. Linie podziału powinny wyglądać bardziej realistyczne. Okaże się.

 

 

 

 

 

Relacja z budowy modelu Skoda Fabia S2000 w skali 1/24

 


Kasta jest już pomalowana na biało i czeka na zakończenie maskowania, aby namalować pasy w kolorze zielony metalik.

W międzyczasie zacząłem pracować nad podwoziem. Będę Was informować na bieżąco. Bądźcie czujni!

 

Update 3 | 13.05.2020

Podwozie zostało pomalowane. Użyłem farby Tamiya TS-17, którą przelałem z puszki spraya i do aerografu. Po przeanalizowaniu zdjęć oryginalnej rajdówki dodałem na podwoziu czarne paski, o których Belkits zapomniał. Warto o tym pamiętać składając ten zestaw. 
Zmodyfikowałem też przednią część podwozia - wyciąłem jego fragment, aby dopasować wykonaną przeze mnie rurę do chłodzenia silnika.

 

 

 

 

 

Wszystkie elementy zawieszenia i przekazania napędu są gotowe do montażu.
Spójrzcie na amortyzatory, które wykonałem przy użyciu waloryzacji z Top Studio - są naprawdę piękne :)

 

 

 

 

Tylko spójrzcie na te hamulce!
Dzięki @zhuwang1062 za wykonanie tak dobrych blaszek do tego zestawu. Naprawdę wyglądają niesamowicie i idealnie pasują. Jedyna uwaga to fakt, że instrukcja czasem nie jest zbyt jasna. Pozostały mi też części, które nie powinny być używane z tym samochodem. 
Jednak ogólnie zestaw jest bardzo dobry.

 

 

 

 

 

Malowanie częściowo skończone. Po ponownym maskowaniu i malowaniu w końcu jestem zadowolony z rezultatu. Teraz czas dodać trochę czerni. Następnie przyjdzie kolej na kalki.
Maskowanie przy tym modelu doprowadza mnie już do szału. Spędziłem 3-4 godziny na maskowaniu tylko po to, aby namalować czarne paski. Samo malowanie natomiast zajęło 20 minut.

 

 

 

 

 

 

 

Maskowanie i malowanie uważam za skończone (przynajmniej mam taką nadzieję). Czarne elementy dodały świetnego kontrastu, nadając całości fajnego wyglądu. Niektóre części musiałem malować 3-4 razy. Teraz jednak jestem w 95% zadowolony z malowania. Nadal są drobne niedoskonałości, ale myślę że muszę zostawić już tak jak jest.

 

Kalkomanie zrobione. Jest to jednak najsłabsza część tego zestawu. Jakość druku jest naprawdę słaba. W niektórych miejscach był nawet zadrukowany kurz. Zdarzyły się też uszczerbione krawędzie nadruku. Niektóre linie miały nierówne krawędzie (szczególnie widać to na małych czarnych liniach powyżej zielonego koloru). Jednocześnie kalki są grube. Użyłem dużo płynu typu SOL.

Są też zalety - miałem problem tylko z jedną kalką - rozerwała się na 3 części, ale udało mi się ją złożyć bez zauważalnych pęknięć.

Nie wiem, może to tylko kwestia mojego zestawu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podwozie zmontowane. Muszę jeszcze dołożyć washa i może pobrudzę je trochę suchym pędzlem. Zrobiłem też osłonę termiczną z kawałka metalowej folii z czekoladek. Wygląda dobrze i tak jak w prawdziwej rajdówce. Obecnie pracuję nad detalami wnętrza i szybami.

 

 

 

 

 

Ostatnio pracowałem nad drobnymi, lecz dość ważnymi częściami modelu, które sprawiają że wygląda jak prawdziwy samochód. Mam tutaj na myśli wnętrze samochodu. W najbliższym czasie pokażę co zrobiłem z kokpitem.

Zacznę od kierownicy. Dodałem żółty pasek na kole, tak jak w prawdziwym egzemplarzu. Do imitacji okablowania zastosowałem czarny drut Hobby Design 0,35 mm. Zrobiłem również złączki i węże zaciskowe z rurki termokurczliwej i izolacji innego kabla.

 

 

 

 

 

 

Chyba żaden kierowca nie chce aby w aucie wybuchł pożar. Dla nich zrobiłem gaśnicę. Pierwsza ma fototrawione opaski zaciskowe, druga została pomalowana farbą Rust-Oleum Mirror Effect. Według mnie wygląda prawie tak dobrze jak prawdziwe metalowe części. Całkowicie polecam tę farbę. Jednak trzeba pamiętać, że daje prawdziwy połysk tylko wtedy, gdy nałoży się ją na błyszczącą ciemną powierzchnię.

 

 

 

 

 

Ekran komputera pokładowego. Dodałem szybkę ekranu wykonaną z cienkiego przezroczystego plastiku. Wspornik i nity pochodzą z zestawu Hobby Design. Dodałem też okablowanie wykonane z czarnego drutu Hobby Design 0,35 mm. Wtyczkę zrobiłem z izolacji kabla.

 

 

 

 

 

Zrobiłem najważniejszą część samochodu rajdowego - hamulec ręczny :) Dorobiłem również wentylatory kokpitu (nie wiem dokładnie co to za część) i dmuchawę nagrzewnicy. Wykonałem też rurę dmuchawy z drutu i folii aluminiowej, tak jak jest to w oryginale.

 

 

 

 

 

Update 4 | 25.05.2020

Deska rozdzielcza jest już gotowa do montażu. Użyłem wskaźników fototrawionych (po lewej) zamiast tych, które dostarczono z zestawem, ponieważ były całkowicie błędnie wykonane w porównaniu do oryginału. Przestudiowałem wiele zdjęć i nigdy nie widziałem na nich takich jak dołączone. Wygląda na to, że Belkits wymyślił coś własnego... Centralny wyświetlacz pomalowałem tak jak to powinno być. Instrukcja mówi, aby tę część pozostawić czarną. Nie było do tego też żadnej kalkomanii.

Podczas budowy modeli zawsze zachowujcie ostrożność i sprawdzajcie ich zgodność z oryginałem ;)

 

 


 

 

Kolejnym elementem kokpitu jest kabel do regulacji hamulca. Jest całkowicie wykonany z tworzywa, z wyjątkiem wspornika i nitów - one pochodzą z zestawu Hobby Design.

 

 

 

 

 

 

Na tylnych częściach foteli nie użyłem karbonowych kalek, które były dostarczone z zestawem - to kolejna rzecz, którą Belkits zrobił źle. Splot jest niewłaściwy, zamiast diagonalny jest prosty. Następnie karbon został pokryty clear'em i oczywiście wypolerowany.

Inna historia, to jak ratowałem kalki Sparco na oparciach foteli... Po maskowaniu przed nałożeniem clear'a część kalek odeszła wraz z taśmą, a część podarła się na 2-3 części. Na szczęście kalki Belkitsa są bardzo grube. Udało mi się odkleić 99% kalek z taśmy maskującej i przykleić je ponownie. Jeśli jednak dokładnie się przyjrzeć to nadal można dostrzec pewne niedoskonałości. Jednak cieszę się, że udało mi się uniknąć całkowitej katastrofy.

 

 

 

 

 

 

 

Ostatnie elementy wnętrza - panele drzwi i klatka bezpieczeństwa.
Najpierw usunąłem torby na narzędzia (tak mi się wydaje), które były na obu drzwiach - oryginał ich nie miał. Następnie wykonałem w drzwiach otwory na klamki. Potem wszystko pomalowałem i położyłem karbonowe kalki w skali 1/43. Klamki zrobiłem z taśmy maskującej pomalowanej na czarno.
Jeśli chodzi o klatkę - pamiętajcie aby przednie rurki pomalować na czarno. Instrukcja mówi, aby wszystko pomalować na kolor aluminium, jednak w pierwowzorze te części są czarne. Ma to sens, czarne rurki nie odciągają uwagi kierowcy od drogi i nie odbijają światła słonecznego.

P.S. Wiem, że tę czarną część umieściłem między prawymi drzwiami do góry nogami. Już to naprawiłem.

 

 

 

 

 

 


Montaż kokpitu.

 

 

 

 

 

 

 

I jeszcze więcej kokpitu z trochę bliższej odległości.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kokpit z zamontowaną klatką bezpieczeństwa. Dodatkowo dałem trochę wash'a na podwozie.
Następnie w planach jest powrót do nadwozia.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czas zabrać się za zewnętrzne detale. Koła są już gotowe do montażu.
Skończyłem też malować przedni grill. Imitacja chromu to farba Rust-Oleum Mirror Effect. Aby wyglądał naprawdę dobrze trzeba ją nanosić cienkimi warstwami na powierzchnię uprzednio pomalowaną czarnym połyskiem.

 

 

 

 

Tylną szybę pomalowałem od wewnątrz Rust-Oleum Mirror Effect zamiast naklejać metaliczną naklejkę, która była dołączona do zestawu. Stwierdziłem, że będzie to łatwiejsze niż precyzyjne przyklejenie naklejki. Środkowe sekcje drzwi pokryte są clear'em 2K, ponieważ w oryginalnej rajdówce były błyszczące. Na reflektorach położyłem kalkę karbonową, w oryginale też były z węgla. Kierunkowskazy na lusterkach zrobiłem samodzielnie z przezroczystej wypraski. Pod nimi możecie dojrzeć przyklejoną metalową folię.

Następnym etapem będzie złożenie budy w całość.
 

 

 

 

 

 

 

 

Kasta wypolerowana. Niestety przeszlifowałem kilka kalek na bokach, ale biorąc pod uwagę ich grubość, nie jest to dla mnie duża niespodzianka. Zostawiłem tak jak jest. Następnym razem będę dokładniejszy.

 

 

 

 

 

 

 

 

Mam przyjemność poinformować, że projekt został ukończony!

 

 

 

Więcej zdjęć ukończonego modelu tutaj | Galeria

Sergey Savrasov

 

 

 

 

Następny warsztat | Ferrari Testarossa

 

 

 

Zapraszamy na nasz Facebook oraz Instagram

Autor | Sergey Savrasov | Instagram

26 maja 2020

Skoda Fabia S2000 | Belkits 1:24

EN

PL